> Chyba zapomnialem zalaczyc projekt, oto on :)
Projekt bardzo mi sie podoba, ale mam jedno - moim zdaniem dosyc powazne - zastrzezenie. Niezaleznie od wyniku wyborow, pelnia wladzy bedzie w rekach Krola/Regenta; wiec po co w takim razie trudzic sie czyms takim jak wybory??
Mysle, ze projekt jest dobry, ale mam do niego taka propozycje; skoro juz tworzymy dwuizbowy parlament, to wedlug mnie wladza centralna powinna wygladac nastepujaco:
"2. Władzę centralną stanowią:
- Król (bądź osoba przez niego wyznaczona = Regent)
- Senat, składający się z namiestników prowincji. Główną rolą
senatu jest wprowadzanie poprawek do ustaw przyjętych przez Sejm,
przy czym Sejm moze te poprawki odrzucac bezwzgledna wiekszoscia
glosow. Senat podejmuje decyzje większością głosów.
- Sejm, wybierany w wolnych wyborach. Odpowiedzialny jest za
stanowienie nowych praw dla całego KD. Prawo inicjatywy
ustawodawczej posiadają wszystkie organy władzy centralnej.
- Rząd, mianowany przez Króla. Każdy członek Rządu musi zostać
zaakceptowany przez Zgromadzenie Narodowe (Sejm+Senat). W Rządzie
zasiadają następujący ministrowie: (...)
Ministrowie mogą dobrać sobie w razie potrzeby osoby do pomocy."
Ponadto nalezaloby dac Krolowi prawo veta, ktore Zgromadzenie Narodowe Mogloby odrzucac bezwzgledna wiekszoscia glosow. W takim ukladzie Sejm powinien liczyc moim zdaniem o polowe wiecej poslow, niz Senat senatorow.
I jeszcze ostatnia sprawa - czy wreszcie ktos odpowie mi na pytanie, czy w jakis sposob moglbym zostac poslem? ;-)
sir Piotr Czarnecki,
Minister Spraw Wewnetrznych.
Received on Tue 16 Jan 2001 - 23:10:51 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:56 CET