sir Daro- webmaster Dreamlandu
>
> Ja otrzymalem jedynie list od administratora hg.pl, w ktorym czlowiek
> ow otwarcie mowi, ze przekaze komus tam hasla do konta...
> A czy ktos mnie pytal? Czy nikt nie pomyslal, ze podobnych hasel moge
> uzywac na moich innych prywatnych kontach? To jest kradziez danych
> osobowych.
> Prosze zwrocic sie bezposrednio do mnie, a nie zalatwiac sprawy przez
> administratorow amatorskich zreszta, serwerow. Powiedzialem jasno
> ze w posiadaniu hasel moze byc tylko i wylacznie Nimitz i on je mial
> dlugo przed tym jak przekazalem mu uprawnienia.
> A co do powodow dla ktorych sie nie kontaktowalem, to wara od tego,
> poniewaz sa to moje osobiste sprawy i nie mam zamiaru sie tlumaczyc,
> dlaczego
> nie moglem wykonac pewnych rzeczy. W tamtym liscie wyjasnmilem wszystko
> jasno
> i uwazam ze jestem w porzadku wobec wszystkich. Zreszta, jak widze z
> Dreamlandu
> odeszli wszyscy co bardziej wartosciowi ludzie i jakos dziwnie jest to
tylko
> grupa dyskusyjna dwoch osob.
> Prosze takze komentarze co do mojego zaangazowania i wladzy zachowac dla
> siebie,
> bo Dreamland istnial jeszcze gdy byly "sir" Daro i "sir" Marcin mieli
pewnie
> jeszcze malo
> do powiedzenia na temat Internetu i nie wiecie nawet o polowie rzeczy
ktore
> tu mialy miejsce.
> Gadki na temat waszego strasznego poswiecenia i zaslug w postaci
wirtualnych
> serwerow i jakies tam odszkodowan prosze zatrzymac dla siebie. Za stary
> jestem na takie
> sztubackie chwyty. Obecnie Dreamland moglby miec miejsce na serwerze i to
> swoim
> wlasnym, bez zbednych zabaw. Za wiele zbyt powaznych interesow zalatwialem
> juz
> w sieci, zeby mi tu panowie wyjezdzali ze swymi odkryciami i wciskali
gadki
> o serwisach
> internetowych, ktore sie bija o Dreamland :-))) smiechu warte. Gdyby
dzialal
> tak jak mial
> szanse dzialac, to byscie juz dawno albo byli sprzedani, albo byli czescia
> mojego biznesu.
>
> To wszystko,
> pozdrawiam i doradzam: zlosc na pieknosc szkodzi.
> zycze owocnych wysilkow ku dobru ogolnemu.
>
> Krol TomBond
>
> >Widze, ze odezwal sie mosci Wladca. Czy tylko strach do tego doprowadzil?
> >Pewnie krol przerazil sie, ze ktos inny niz on probuje odrodzic ten kraj.
> >Pewnie krol planowal za pewien nieokreslony okres czasu wrocic jako
> >zwyciezki wodz i odbudowac Dreamland. A tu kuku! Kilka osob postanowilo
> >wziac sprawy w swoje rece, ale ktos zabrania! Lamiemy konstytucje??? To
> >chyba krol lamie konstytucje dzialajac na szkode panstwa i nie pozwalajac
> na
> >poprawne funkcjonowanie kraju!!! Znalezlismy sponsora, który podarowal
nam
> >serwer wirtualny. Serwisy internetowe walcza o to, abyśmy byli ich
> >serwisami. Zle? Jesli tak, to bardzo mi przykro.
> >Przybeda nam obywatele tylko wtedy, gdy bedzie ladny adresi madrzy
> zarzadcy.
> >I nie musza sie nazywac TomBond I, moga byc kimkolwiek komu zalezy na
> dobrze
> >tego cyberpanstewka. Jesli krol chce nas teraz wykiwac, to mamy prawo w
> >zamian zarzadac zwrotu kosztow poniesionych na znalezienie sponsora. My
> >robimy to bezinteresownie! Przeliterowac?
> >Swietnosc to tylko puste slowo. Wazniejsza jest skutecznosc dzialania.
> >Chylimy czola przed dokonaniami poprzednich obywateli, ale nie mozemy
> >opierac sie tylko na tradycji, bo to doprowadzi do jednej wielkiej
> >katastrofy!
>
> >pozdrawiam
>
> >sir Marcin
>
> > Może i tak, ale jedno mnie bardzo dziwi. Dopiero, kiedy nasz były Król
> > poczuł się zagrożony po 3 miesiącach się do nas odezwał! To jest bardzo
> > intrygujące dlaczego wcześniej kiedy próbowaliśmy się z nim skontaktować
> nie
> > dawał oznak życia a tu nagle pojawia się ostateczna propozycja
odratowania
> > Dreamlandu bez osoby, która zachowuje się jakby miała je gdzieś i co?
Oto
> > nasz król nagle po 3 miesiącach sprawdził pocztę i znalazł ostatniego
> maila?
> > Mnie to się wydaje bardzo dziwne. Ile napisaliśmy maili w sprawie
dostępu
> do
> > serwera Dreamlandu i nic a tu nagle!!! - ożywienie.
> >
> > Sir Daro - webmaster Dreamlandu, kierownik DGPW
> >
> > PS.Pozatym jak ktoś nie ma czasu to niech się lapiej nie wtrąca...
>
>
>
>
> Informacja zostala wyslana za posrednictwem Poczty Dreamland S.A.
>
>
>
Received on Mon 27 Nov 2000 - 11:03:37 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:55 CET