Teraz już na prawdę widać, że Dreamland przeżywa totalny krach! Już dobry tydzień temu prosiłem kogoś o pomoc w utworzeniu strony www turnieju milionerzy. Oczywiście nie dostałem żadnej odpowiedzi. Nie wiem czy ludzie są aż tak zajęci, aby nie mogli odebrać 2 razy w tygodniu poczty? czy może nikomu nie chce się już nic robić?
Niechciałbym tego kojarzyć z odejściem naszego króla, jednak pan Nimitz
powinien coś zrobić to szybko. Jeszcze parę takich tygodni i reszta
obywateli Dreamlandu też sobie odpuści a to co wspólnie stworzyli pójdzie w
zapomnienie. Uważam, że raz w tygodniu obywatele Dreamlandu powinni spotykać
się na chacie, trzeba jednak ustalić jakiś dzień i godzinę.
Umilkła też sprawa połączenia Dreamlandu z Raflandią. Co się stało? Uważam,
że w tej sytuacji jest to jedyne wyjście, aby ożywić nasze Cyberpaństwo. Nie
wiem jak sytuacja wygląda w Raflandii, ale podejrzewam, że podobnie.
Jedną z przyczyn małej ilości czynnych obywateli Dreamlandu może być fakt,
iż aby objąć jakieś stanowisko w Dreamlandzie trzeba umieć tworzyć strony
www. Zakładam, że umie to jakieś 5% wszystkich Internautów. Dlatego nowy
obywatel, który się do nas zgosi szybko odchodzi bo nie ma co robić! Aby to
zmienić trzeba założyć grupę Dreamlandzkich webmasterów, którzy stworzyliby
strony www a nowi ich opiekunowie zadbaliby o ich aktualizację (trzeba by im
tylko trochę pomóc). Nie wiem tylko czy ktoś będzie tak miły i będzie robił
to za darmo. Ale zawsze jest jakieś wyjście-Dreamland też ma jakieś zasoby
finansowe-co z nimi zrobi jeśli państwo upadnie?
Chciałbym się też dowiedzieć kto aktualnie jest głównym webmasterem
Dreamlandu - czy jest nim pan Nimitz?
Czy w Dreamlandzie nadal jest stan wyjątkowy?-taki napis widnieje na stronie
www
Mam nadzieję na odpowiedź i trochę żywszą dyskusję.
sir
Daro-kieorwnik DGPW
Received on Sun 17 Sep 2000 - 07:57:51 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:55 CET