moja opinia w sprawie glosnej

From: Vessena <blanqui_usunto_at_friko6.onet.pl>
Date: Wed, 28 Jun 2000 22:06:26 +0200


Po wystosowaniu prywatnego listu do Lorda Adriana chcialabym podzielic sie moimi refleksjami w tej sprawie na forum Dreamlandu. 1) bezprzecznie list wypowiadajacy otwarta wojne innym namiestnikom byl tyle glupi co skandaliczny. Wlasciwie nawet nie wiem w jaki inny sposob mozna go okreslic.
2) wczesniejsza postawa Lorda Adriana wskazywala na to, ze jest on prawym i aktywnym obywatelem, co sugeruje, ze wspomniany list mogl choc nie musial byc wynikiem jednorazowego wyskoku, wybitnie zlego dnia czy problemow osobistych
3) kazdemu obywatelowi moga sie przytrafic lepsze i gorsze dni; kazdy Dreamlandczyk miewa problemy od czasu do czasu i w zwiazku z powyzszym moze popelnic blad. Rzecz ludzka. Dlatego tez zle jest pochopnie oceniac czyjes postepowanie. I to, przynajmniej jesli idzie o mnie, jest wystarczajacym powodem, aby Lorda Adriana nie ukarac. Ktos wczesniej juz wspomnial o tym, ze podstawa wszelkiej religii jest przebaczenie. A czym innym powinna byc religia jesli nie zasadami wedlug ktorych kazdy z nas zyje? 4) Ale nie powinno sie tego bledu powtarzac. Dlatego tez postuluje uwaznie patrzec na rece Lordowi na rece i kazda ponowna "pomylke" tego rodzaju przykladnie ukarac. Nawet usunieciem z naszego krolestwa bez prawa powrotu. 5) Decyzja co z ta sprawa zrobic nalezy do JKM, ktoremu, szczerze powiedzawszy, nie zazdroszcze. Cokolwiek nie zrobi, moze zostac skrytykowany przez czesc spoleczenstwa.

Z wyrazami szacunku
Lady Vessena Received on Thu 29 Jun 2000 - 09:36:37 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:55 CET