Panie Namiestniku. Kazdy czlowiek moze miec zly dzien i powiedziec kilka glupstw, ale nie ktos na panskim stanowisku. Rozumiem oburzenie mieszkanców Furlandii i to, ze stracili do Pana zaufanie. Wyobraza Pan sobie, ze Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej powiedzmy nabluzga Chinczykom, wymówi im wojne, a potem powie, ze mial zly dzien i to nie bylo na serio? O zgrozo! Nie rzadam aby odszedl Pan z Dreamlandii, uwazam jednak, ze dla dobra Furlandii powinien Pan zrezygnowac
ze stanowiska Namiestnika. Wierze, ze jest Pan dobrym czlowiekiem, zasluzonym dla Furlandii, ale polityka to taka zjadliwa dziedzina, w której takich bledów niestety nie mozna popelniac.
vice hrabia Piotr
Received on Tue 27 Jun 2000 - 08:20:59 CEST