Drodzy obywatele Krolestwa Dreamlandu,
a zwlaszcza szanowni poslowie i senatorowie,
panie premierze!
Ze smutkiem musze przyznac, ze to co obserwuje na
politycznej arenie Krolestwa od kilku tygodni
napawa mnie smutkiem, a wrecz zaloscia.
Parlament jest nieefektywny, a dyskusje prowadzone
w Sejmie niekonstruktywne i demagogiczne, a co gorsza
brak jakichkolwiek reakcji ze strony Senatu, ktory nie
moze rozpatrzec ustaw nad ktorymi glosowalo 3 poslow.
Niestety, wiekszosc politykow udowadnia swa
nieodpowiedzialnosc i co gorsza brak samodzielnosci,
gdyz nie potrafia rzadzic panstwem dluzej niz 2 tygodnie
bez krolewskiej interwencji. W dodatku cala odpowiedzialnosc
zrzuca sie na dyscyplinarna decyzje czasowego zawieszenia listy dreamland
moim dekretem, co jest oczywiscie wymowka i dowodzi,
ze niektore elity sa niezdolne do spelnienia swoich obietnic i np.
aktywacji grup tematycznych.
Efektem tego jest zatrzymanie rozwoju panstwa i zahamowanie
liberalno-demokratycznych reform, co jest fatalne wskutkach
i prowadzi do rodzenia sie ekstremizmow. Ta sytuacja stanowi
zagrozenie dla istnienia panstwa.
W zwiazku z tym, na mocy Konstytucji Najjasniejszego Wirtualnego Krolestwa
Dreamlandu oglaszam stan wyjatkowy.
Na czas trwania stanu wyjatkowego Parlament zostaje pozbawiony
swoich uprawnien i zawieszony w dzialaniu. Nadal bedzie funkcjonowal rzad
pod kierunkiem ksiecia Nimitza, ktory bedzie za moja zgoda i wiedza
podejmowal
wszelkie decyzje ustawodawczo-wykonawcze do czasu zniesienia stanu
wyjatkowego.
Ksiaze Nimitz ma prawo do zweryfikowania skladu rzadu natychmiast.
Stan wyjatkowy wchodzi w zycie z chwila wyslania tego listu i bedzie
cofniety moim dekretem po unormowaniu sie sytuacji i wprowadzeniu przeze
mnie niezbednych zmian konstytucyjnych.
pozdrawiam,
Rex et Imperator Dreamlandis TomBond I. Received on Mon 19 Jun 2000 - 12:15:09 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:55 CET