Po ostatnim odebraniu poczty sporo naczytałem się o tym, że Dreamalnd powoli stacza się. Mam propozycję, czemu po prostu nie wyciągnąć konsekwencji od osoby, która temu jest winna? Chyba tak powinno być i nie ważne czy jest to podrzędny mieszkaniec Dreamlandu czy też jeden z ministrów czy np. Król. Jeżeli nie można czegoś przegłosować w Senacie to trzeba tak to zrobić (nawet naginając prawo) żeby wreszcie można było w Dreamalndzie coś zrobić bo narazie czarno to widzę!
Daro. Received on Sun 18 Jun 2000 - 13:12:28 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:55 CET