Co do sprawy "Despotyzm albo Demokracja" nie mogę się z Panem zgodzić. Dreamland jest przykładem nowoczesnego Królestwa, w którym poza Królem istnieją jeszcze inne izby rządzące (jak np. w Wielkiej Brytanii Izba Lordów)
Nie umniejszam też zasług Pana Piszkwaka, chciałem zaznaczyć tylko, żeby
winą za osłabienie aktywności obywateli
nie obarczać tylko JW. Wszyscy jesteśmy cześciowo winni!
"Nawiasem mówiąc zasiada tam sama szlachta ..."
W senacie zasiadają osoby, które są zasłużone dla państwa i nagrodzone za to
tytułem szlacheckim. Nie rozumiem więc pretensji. Czy chciałby pan by
zasiadały tam osoby zupełnie nie znane (chyba nie). Jeśli ktoś jest dobrym
obywatelem,
to zbiegiem czasu napewno otrzyma tytuł szlachecki.
sir Piotr Received on Sat 17 Jun 2000 - 04:39:17 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:55 CET